10 tys. zł za przejście na emeryturę dwa lata później?

Redakcja IUVENIS - 09.01.2018
300

10 tys. zł za przejście na emeryturę dwa lata później?

Według doniesień money.pl premier Mateusz Morawiecki chce wrócić do pomysłu wypłacania 10 tys. zł dla osób, które zdecydują się przesunąć swoje przejście na emeryturę o dwa lata.


Taki dodatek pieniężny pozwoliłby budżetowi odetchnąć, zmniejszając kwotę wypłat dla emerytów. Premier Morawiecki wrócił więc do pomysłu, który w jego opinii zachęci Polaków do kontynuowania pracy zarobkowej i zniechęcenia ich do wcześniejszego przejścia na emeryturę.

Portal, powołując się na źródła zbliżone do premiera, podaje, że projekt 10 tys.+ znów jest analizowany po roku czasu. Sytuacja zmieniła się o tyle, że mamy obecnie nowego premiera, który może zachęcić do wprowadzenia pomysłu w życie.

10 tys. zł „premii”

Autorzy projektu założyli, że 10 tys. zł powinno zachęcić niedoszłych emerytów do przedłużenia kariery zawodowej. Kwota nie jest przypadkowa – jest to odpowiednik połowy wszystkich składek, odprowadzanych co miesiąc przez dwa lata z umowy o pracę, na której pracownik zarabia 3 tys. zł brutto. Wysokość wynagrodzenia to mediana miesięcznych zarobków w Polsce. Projekt zakłada więc, że rząd, zachęcając do dłuższej aktywności zawodowej, rezygnuje z połowy składek, jakie potencjalnie zostaną odprowadzone do budżetu.

Skąd pomysł?

Choć na pierwszy rzut oka projekt wydaje się nieopłacalny dla rządu, to jednak jest zupełnie inaczej. Oddając połowę potencjalnych składek, czyli 10 tys. zł, projekt odroczyłby moment przejścia danej osoby na emeryturę o dwa lata. W tym czasie rząd zyska drugą połowę składek, a jednocześnie nie musi wypłacać emerytury. I choć świadczenie emerytalne po kolejnych dwóch latach pracy zawodowej będzie wyższe, to jednak rząd przez dwa lata pozwoli odetchnąć budżetowi. Przy jednej osobie, która średnio dostaje 1780 zł netto miesięcznie, w ciągu dwóch lat ZUS przesunie wypłatę świadczenia w kwocie 42720 zł netto.

Podsumowując, według założeń projektu rząd wypłaci 10 tys. zł premii dla niedoszłego emeryta, zyska około 13 tys. zł na składkach z tytułu umowy o pracę, a jednocześnie przesunie wypłatę 43 tys. zł łącznie. To pozwoli na odciążenie budżetu, a właściwie na odsunięcie problemu o dwa lata. Należy przecież pamiętać, że emeryci w końcu ze swojego prawa skorzystają. Choć projekt nie został w żaden sposób skonkretyzowany, to jednak wraca, przynajmniej w formie pogłosek. Może to być powiązane z liczbą wniosków, jaka zalała ZUS w związku z obniżeniem wieku emerytalnego. Ich liczba przerosła założenia o prawie 100 tys. podań. Rząd może więc szukać rozwiązania, które pozwoli zmniejszyć skutki obniżenia wieku emerytalnego.

Comments

comments

300
Komentarze
Sonda

Czy należysz do lokalnego Klubu Seniora??

Loading ... Loading ...