Alla Levushkina – prawdopodobnie najstarsza chirurg na świecie

Redakcja IUVENIS - 25.01.2018
156

Alla Levushkina - prawdopodobnie najstarsza chirurg na świecie

Ma 90 lat, pewne ręce i nie zamierza przechodzić na emeryturę. Alla Levushkina jest najstarszym, rosyjskim chirurgiem, prawdopodobnie również najstarszym na świecie.


To, co pozwala jej funkcjonować w dobrym zdrowiu, to z pewnością pasja. Nawet dziś, gdy wspomina swoją pierwszą operację, zapalają jej się ogniki w oczach. Jak podaje aleteia.pl, Alla Levushkina ma 67 lat doświadczenia w pracy chirurga, 10 tys. przeprowadzonych operacji oraz zero zgonów na stole operacyjnym. Nadal wykonuje około 4 zabiegów tygodniowo, bo jak sama przyznaje:

Lekarz to nie zawód, ale sposób życia.

Alla, urodzona w 1927 r., nie zawsze jednak chciała być chirurgiem. Jako córka leśniczego i nauczycielki spędzała dużo czasu na łonie natury. Jej zainteresowanie otaczającą przyrodą przerodziło się w chęć zostania geologiem. Przynajmniej do czasu, aż natrafiła na książkę o lekarzach. Zarwana noc na lekturze sprawiła, że zapragnęła pomagać ludziom. Za cel postawiła sobie wyleczenie chorych z trądu. W   1944 roku dokonała tego i dostała się na Uniwersytet Medyczny w Moskwie. Choć spełniła swoje marzenie, przyznaje, że było ciężko, przede wszystkim z powodu głodu.

ZSRR po wojnie

Trzy lata studiów przetrwała dzięki wsparciu bliskich jej osób. Studenci pomagali sobie nawzajem, a racje wódki, jakie otrzymywali raz w miesiącu, wymieniali na bochenek chleba. Rodzina również pomagała studentom, choć sama miała niewiele. Rodzice Alli wysyłali jej kilka ziemniaków z pola, inni przyszli chirurdzy otrzymywali kawałek słoniny lub trochę zboża. To pozwoliło im przetrwać i ukończyć edukację.

Alla Levushkina stała się chirurgiem. Została „ochrzczona” podczas swojej pierwszej operacji, kiedy krew trysnęła jej na twarz. To wspomnienie nadal jest bardzo żywe w jej pamięci i stało się symbolicznym rozpoczęciem prawie 70-letniej praktyki zawodowej. Przez pierwszych 10 lat leczyła na chirurgii ogólnej. Choć marzyła, żeby zostać endokrynologiem, ostatecznie wybrała proktologię. W tamtym czasie w ZSRR tego rodzaju lekarzy było jak na lekarstwo.

 

30 lat w pogotowiu lotniczym

Praca w pogotowiu lotniczym pozwoliła jej docierać do najbardziej odciętych od świata wiosek na terenie ZSRR. Wylatała w swoim życiu tyle godzin, że towarzyszący jej piloci żartowali, że już sama może latać. Alla traktowała te dowcipy z przymrużeniem oka, gdyż jak sama przyznaje, nie potrafi nawet prowadzić samochodu. Umie za to świetnie operować, co robiła przez cały ten czas.

Obecnie pracuje w szpitalu w Riazaniu, oddalonym od Moskwy o około 200 km. Pomimo licznych propozycji przejścia do innych placówek, Alla pozostała wierna swojemu szpitalowi. Dziś, po prawie 70 latach praktyki zawodowej, jest nadal rozpoznawalna na ulicy. Wielu przechodniów pozdrawia ją, a także dziękuje za uratowanie życia. Najstarsza chirurg nie rezygnuje bowiem ze zmierzenia się nawet z nieoperowalnymi przypadkami. I jak widać, robi słusznie – dotychczas na jej stole operacyjnym nie zmarł ani jeden pacjent.

Emerytura? Po co?

Alla Levushkina nie zamierza rezygnować z pracy zawodowej. Nie wyobraża sobie nawet, co miałaby zrobić ze swoim wolnym czasem. Poza tym chirurgia jest jej pasją, a obawa przed tym, że nie będzie miał kto leczyć jej pacjentów, skutecznie zniechęca ją do zakończenia pracy.

Prywatnie zaś znajduje czas na drobne przyjemności. A taką jest chociażby dbanie o zwierzęta. W drodze powrotnej do domu dokarmia bezdomne koty, przygarnęła ich dodatkowo aż osiem. Oprócz tego regularnie wysypuje ziarno dla ptaków, bo jak sama stwierdza, życzliwość dla zwierząt jest jej receptą na długowieczność. Czy ma inne? Jak najbardziej – je kiełbasę i pozwala sobie na emocje. Płacze, gdy jest smutna, śmieje się serdecznie, gdy ma powód do radości.

 

Alla jest wyśmienitym przykładem osoby, która dzięki pasji maksymalnie korzysta ze swojego życia od początku do końca. Aktywność zawodowa w wieku 90 lat w tak wymagającej pracy pokazuje, że można to robić i czerpać z tego przyjemność. Wystarczy doceniać swoją aktywność i żyć w zgodzie z samym sobą.

Comments

comments

156
Komentarze
Sonda

Czy należysz do lokalnego Klubu Seniora??

Loading ... Loading ...