Niedopuszczalne nadużycie zaufania osoby starszej

Redakcja IUVENIS - 02.10.2017
115

Niedopuszczalne nadużycie zaufania osoby starszej

Wsparcie dla seniorów powinno być jedną z najważniejszych wartości rodzinnych, ale i społecznych. Osoby starsze potrzebują pomocy bliskich, życzliwości z ich strony, a także wsparcia w codziennych czynnościach, które bywa nieocenione.


Aby takie uzyskać, nieraz seniorzy decydują się za życia na przepisanie majątku na bliską osobę, która deklaruje, że zamieszka razem z nią i się nią zaopiekuje. Jak to w rodzinie bywa, takie ustalenia rzadko są zapisywane w formie umowy notarialnej. Może się to okazać błędem, choć wydaje się to nieprawdopodobne, aby bliska nam osoba była w stanie postąpić niewłaściwie. Takie rzeczy jednak się zdarzają. Napisał o tym  na Facebooku Piotr Ikonowicz, znany działacz społeczny i założyciel Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej.

 

Przykład Pani Wandy pokazuje, że, choć jest to przerażające, zdarzają się sytuacje, w których nie możemy liczyć na wsparcie bliskich osób. Brak spisania ustaleń u notariusza spowodował, że Pani Wanda musi dochodzić swoich praw na drodze sądowej, co niestety w Polsce zajmuje nieraz i kilka lat, już nie wspominając o potrzebnej pomocy prawnej. Na szczęście starsza pani może liczyć na wsparcie Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej. Piotr Ikonowicz zamierza pomóc kobiecie:

„Na razie weźmiemy panią Wandę do schroniska, które prowadzimy na Woli, przy ul. Gniewkowskiej. Następnie postaramy się o miejsce u Matysiaków [Dom Pomocy Społecznej w Warszawie, przyp. red.]. Co do „rodzinki”, postaramy się w sądzie unieważnić darowiznę, a sprawę nagłośnić tak, żeby się wnuczka z mężem musieli wstydzić.”

A wstydzić mają się czego – zamiast okazać wsparcie dla bliskiej osoby, chcieli ją wykorzystać, co finalnie skończyło się wywaleniem starszej, schorowanej kobiety na bruk. Pani Wanda z pewnością nie spodziewała się takiego obrotu spraw, kiedy przepisywała mieszkanie na wnuczkę. Mało kto spodziewałby się tak nieludzkiego traktowania.

I choć, mamy nadzieję, takie sytuacje są ogromną rzadkością, to warto się jednak zastanowić nad zabezpieczeniem. Jednym z najlepszych rozwiązań jest spisanie umowy, podług której bliska nam osoba notarialnie poświadcza, że zapewni nam dach nad głową i opiekę do końca życia. Niestety przykład Pani Wandy pokazuje, że czasem warto kierować się zasadą ograniczonego zaufania. Dożycie naszych dni w spokoju, wśród życzliwości i uprzejmości otoczenia, powinno być naszym prawem.

Comments

comments

115
Komentarze
Sonda

Czy należysz do lokalnego Klubu Seniora??

Loading ... Loading ...