NIK: problemy z udokumentowaniem zarobków do wyliczenia emerytury

Redakcja IUVENIS - 30.09.2017
237

NIK: problemy z udokumentowaniem zarobków do wyliczenia emerytury

NIK, czyli Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, z którego wynika, że system przechowywania danych o zatrudnieniu przed 1999 rokiem jest nieskuteczny. Wiele osób może mieć problem z udokumentowaniem swoich zarobków z tamtego okresu.


Od 1 października 2017 zostaje przywrócony niższy wiek emerytalny. Oznacza to, że około 300 tys. osób może składać wnioski o przyznanie świadczenia emerytalnego. Wysokość emerytury zależna jest m.in. od składek, jakie były odprowadzane z tytułu wynagrodzenia. Jednak z powodu kiepskiego systemu przechowywania dokumentów sprzed 1999 roku, dotyczących zatrudnienia, wiele osób może mieć problem z udokumentowaniem swoich zarobków.

Według raportu NIK byli pracownicy zlikwidowanych przedsiębiorstw nie mieli wpływu na to, dokąd trafią ich dokumenty sprzed 1999 roku. Oznacza to, że jeśli dokumentacja trafiła do podmiotu, uznawanego przez ZUS za nieupoważniony, dokumenty takie nie będą brane pod uwagę przy wyliczeniu emerytury. Dodatkowo nie ma jednej bazy danych, w której znalazłyby się informacje o miejscu przechowywania takich dokumentów.

NIK zauważył, że to państwo po transformacji nie dopełniło obowiązku stworzenia systemu, traktującego wszystkich obywateli jednakowo. Dopiero od 2004 roku obowiązują przepisy, nakazujące rejestrowanie się firm przechowujących dokumenty. Wszystkie, które tego nie zrobiły, a jest ich około 400, uznawane są przez ZUS jako nieupoważnione do gromadzenia takich danych. Urząd nie może od tego odstąpić z powodu obowiązujących przepisów, które nie uwzględniają takiej możliwości.

Co to oznacza dla przyszłych emerytów?

Przede wszystkim trudności z udokumentowaniem swoich dochodów z lat poprzedzających 1999 rok. A to wpływa na wysokość przyznanej emerytury. W praktyce oznacza to, że pomimo odprowadzonych składek z wynagrodzenia, mogą one nie zostać uwzględnione przy wyliczaniu świadczenia. Dodatkowo wielu przechowawców dokumentów opóźnia ich wydanie bądź nie chce ich wydać w ogóle. Tutaj przyszły emeryt musi liczyć jedynie na siebie, gdyż nie ma systemu prawnego, który mógłby nakazać dla przechowawcy natychmiastowe wydanie dokumentacji.

Jedyną możliwością w takiej sytuacji jest wniosek o ponowne przeliczenie podstawy świadczenia emerytalnego. W takim wypadku pracownicy ZUS, po uzyskaniu dodatkowych dokumentów, uwzględnią pominięty okres składkowy i wyliczą ponownie wysokość emerytury wraz z wyrównaniem poprzedniego świadczenia.

Comments

comments

237
Komentarze
Sonda

Czy należysz do lokalnego Klubu Seniora??

Loading ... Loading ...