Oda do starości, czyli różne sposoby na jej zaakceptowanie

Redakcja IUVENIS - 20.11.2017
143

Oda do starości, czyli różne sposoby na jej zaakceptowanie

Wisława Szymborska, polska noblistka literacka, żyła 89 lat. Osiągnęła więc wiek, w którym człowiek może ze starością, jeśli się nie polubić, to przynajmniej podroczyć.

I chyba w tym droczeniu poetka znalazła ujście dla swoich emocji, bo na tym opiera się jej „Oda do starości”, nawiązująca do klasycznej „Ody do młodości” Adama Mickiewicza. Ironiczny wydźwięk wiersza sprawia, że człowiek zaczyna się uśmiechać pod nosem z każdą kolejną linijką tekstu.

Oda do starości – Wisława Szymborska

Co to za życie bywa w MŁODOŚCI !?
Nie czujesz serca …wątroby …kości …
Śpisz jak zabity, popijasz gładko …
i nawet głowa boli cię rzadko.
***
Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY!
Odsłania życia urok wspaniały …
Gdy łyk powietrza, z wysiłkiem łapiesz…

Rwie Cię w kolanach …
Na schodach sapiesz …
Serce jak głupie szybko ci bije …
Lecz w każdej chwili czujesz że ŻYJESZ !
Więc nie narzekaj z byle powodu
Masz teraz wszystko ,czego za młodu
nie doświadczyłeś. Ale DOŻYŁEŚ!
***
Więc chociaż czasem w krzyżu cię łupie
Ciesz się dniem każdym!

Miej wszystko w DUPIE!!!

Szymborska w zabawny sposób zmierzyła się ze starością, akceptując kolej rzeczy, przede wszystkim dotyczącą zdrowia. Noblistka pokazała, szczególnie w końcówce wiersza, że dystans do siebie i rzeczywistości jest kluczowy, aby tę starość przetrwać , najlepiej z uśmiechem.

Jednak nie tylko Wisława Szymborska pokusiła się o podsumowanie własnymi słowami starości. Literatura, która porusza właściwie każdy temat bliski człowiekowi, nie omija też jesieni życia. Z dystansem podszedł do niej również Ernest Hemingway, amerykański pisarz i dziennikarz:

Starość nie jest wielkim nieszczęściem,
jeśli się weźmie pod uwagę tę drugą ewentualność.

Punkt widzenia zależy więc od punktu siedzenia. Faktem jest, że starość narzuca pewne ograniczenia, ale jesień życia wcale nie musi oznaczać wełnianych kapciuchów i godzin spędzonych na szydełkowaniu i oglądaniu telewizji. Zresztą jak zauważa Magdalena Samozwaniec, polska pisarka satyryczna:

Można być starym, ale nie należy tego po sobie pokazywać.

I coś w tym jest, jeśli zestawimy te słowa z cytatem Benjamina Franklina, jednego z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych:

Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu.

Może dlatego aktywność wśród seniorów wzrasta, jakby społeczeństwo oczekiwało od nas utrzymania właściwego tempa życia. Być może sami też nie chcemy go zwolnić, wierząc w to, że nic się nie zmieniło i nadal możemy bez ograniczeń zdobywać szczyty. Najważniejszym jednak pozostaje to, aby się ze starością pogodzić, choćby i się z nią drocząc.

Comments

comments

143
Komentarze
Sonda

Czy należysz do lokalnego Klubu Seniora??

Loading ... Loading ...