Ostatnie złamanie w życiu. Uwaga na upadki seniorów

Redakcja IUVENIS - 18.12.2017
6

Ostatnie złamanie w życiu. Uwaga na upadki seniorów

Dla seniorów upadek może być bardzo groźny. Nawet niegroźne przewrócenie się może prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych. Przed Świętami należy zachować szczególną ostrożność.


To okres nie tylko wielkich porządków, ale też wzmożonej aktywności i ruchliwości na drogach. Jak podaje Głos Szczeciński, 10% osób starszych, które doznają złamania kości udowej lub biodrowej, umiera po około dwóch miesiącach od wypadku. Ponadto ból i hospitalizacja mogą prowadzić do strachu przed kolejnym upadkiem. To prowadzi do zespołu wykluczenia i rozwoju chorób wieku podeszłego.

Należy więc przede wszystkim uważać na aktywności, jakie wykonywane są przed świętami. Wieszanie firanek z pułapu parapetu, zabieganie i dekoncentracja na drodze, a także ścieranie kurzu z najwyższych półek są potencjalnie ryzykowne. Dr n. med. Dariusz Kozerawski, ordynator oddziału chirurgii urazowo-ortopedycznej przyznaje, że:

Rzeczywiście jest tak, że w okresie przedświątecznym mamy znacznie więcej przypadków złamań u osób starszych. Można je podzielić na dwie grupy. Pierwsza to urazy u osób, które przeprowadzają porządki domowe. Najczęściej to osoby samotne, które myją okna wchodząc na parapet, wspinają się na drabinki, krzesła, by zawiesić firanki itp.

Takie upadki często prowadzą do złamań w obrębie kończyn dolnych oraz kręgosłupa. Wiąże się to zazwyczaj z poważnymi powikłaniami, które ostatecznie mogą prowadzić do śmierci. Drugą grupą, wskazaną przez doktora, jest ta ulegająca upadkom na zewnątrz. Wiąże się to ze wzmożonym ruchem przedświątecznym. W wypadkach komunikacyjnych najczęściej dochodzi do złamań w okolicach nadgarstków oraz ramienia, choć pojawiają się także złamania biodra. Takie urazy prowadzą do unieruchomienia nawet na kilka tygodnia.

Statystyki są jednak nieubłagane. 50% osób starszych po takich złamaniach umiera w przeciągu roku od wypadku. Właśnie dlatego tego typu urazy są nazywane „ostatnim złamaniem w życiu”. Innym aspektem jest brak samodzielności seniora, który unieruchomiony musi polegać na osobach trzecich. Mocno wpływa to przede wszystkim na psychikę osób dotychczas aktywnych, dla których brak możliwości swobodnego poruszania się staje się udręką. To może z kolei prowadzić do stanów depresyjnych oraz późniejszej depresji.

Pamiętajmy więc o naszych seniorach, którzy również w okresie przedświątecznym potrzebują wsparcia. Pomoc w pracach domowych, a także zwolnienie tempa przed Świętami z pewnością nie zaszkodzi, a być może pozwoli uniknąć nieszczęśliwych wypadków.

Comments

comments

6
Komentarze
Sonda

Czy należysz do lokalnego Klubu Seniora??

Loading ... Loading ...