Pomorskie – naciągacze sprzedają „magiczne” urządzenie za 5 tys. zł

Redakcja IUVENIS - 20.12.2017
53

Pomorskie – naciągacze sprzedają „magiczne” urządzenie za 5 tys. zł

W jednej z restauracji w Kartuzach (woj. pomorskie) odbyły się spotkania, których celem miały być badania profilaktyczne. Okazało się, że był to jedynie pretekst do zaprezentowania urządzenia leczącego wiele różnych chorób. Cena – „zaledwie” 5 tys. zł.


Naciągacze organizujący podejrzane pokazy nie rezygnują ze swojej podejrzanej działalności. Portal expresskaszubski.pl ostrzega przed kolejną firmą, która pod pretekstem badań profilaktycznych ściąga seniorów na pokazy urządzenia pseudo-medycznego. O sprawie poinformowała jedna z mieszkanek Kartuz, która skuszona badaniami profilaktycznymi zdecydowała się na udział w spotkaniu. Dopiero na miejscu okazało się, że głównym powodem zaproszenia stał się pokaz urządzenia, które ma leczyć różnorakie choroby.

Najpierw badanie, później złe wyniki, a na końcu rozwiązanie – urządzenie za 5 tys. zł

Oszuści dobrze przemyśleli strategię. Najpierw skontaktowali się z Panią Teresą telefonicznie, zapraszając na bezpłatne badania profilaktyczne. Kobieta ostatecznie zdecydowała się na udział w spotkaniu, pojechała więc wraz z mężem do wskazanej restauracji. Na miejscu przeprowadzone zostało „badanie komputerowe”, którego wyniki miały niedługo się pojawić. Aby „umilić” seniorom oczekiwanie na wyniki, zaprezentowano filmik, na którym informowano o różnych schorzeniach. Rozwiązaniem na nie miało być urządzenie, które bazując na polu magnetycznym miało leczyć z przedstawionych wcześniej chorób.

Gdy osoby starsze odebrały wyniki, okazywało się zazwyczaj, że wykryto u nich wiele różnych schorzeń. Oczywiście tych, które można wyleczyć „magicznym” urządzeniem za 5 tys. zł. Organizatorzy spotkania przekonywali, że rozłożenie na wygodne raty pozwoli zaoszczędzić, gdyż zebrani seniorzy przestaną wydawać środki na leki. Pani Teresa o mało nie skusiła się na zakup, na szczęście mąż odwiódł ją od tego pomysłu. Jednak kobieta przyznaje, że widziała osoby starsze podpisujące umowę na raty. Nie wiadomo, ile osób zdecydowało się na zakup urządzenia.

Dopiero w domu Pani Teresa zauważyła, że na jej kiepskich wynikach nie widnieje ani nazwisko lekarza, ani instytucji, ani numer kontaktowy. To utwierdziło seniorkę w przekonaniu, że może mieć do czynienia z oszustami. Było to jedno z kilku zorganizowanych spotkań w Kartuzach, jednak znając model działania można się domyślić, że takich spotkań w całym województwie było więcej.

Pokazy – cały czas ten sam model działania

Należy być wyczulonym na wszelkiego rodzaju telefoniczne zaproszenia. Ostatnio popularnym sposobem wśród oszustów jest zachęcanie do wzięcia udziału w bezpłatnych badaniach, czy to profilaktycznych, czy wzroku. Jest to tylko pretekst do zaprezentowania zazwyczaj drogiego sprzętu, którego działanie nigdy nie jest w żaden sposób potwierdzone. Naciągacze zazwyczaj oferują „wygodne” raty, których oprocentowanie jest bardzo wysokie. Dodatkowo zanim osoba starsza się zorientuje, zazwyczaj nie może już odstąpić od zawartej umowy (zawsze mamy na to 14 dni od daty podpisania). W ten sposób naciągają kolejnych seniorów. Na spotkaniu, o którym poinformowała Pani Teresa, było około 30 osób. A nie był to jedyny pokaz, jaki zorganizowano w ostatnim czasie. Ważne więc jest, abyśmy uczulali sami siebie, ale i nasze otoczenie na wszelkiego rodzaju oszustwa.

Comments

comments

53
Komentarze
Sonda

Czy należysz do lokalnego Klubu Seniora??

Loading ... Loading ...