Robotyka rozwiązaniem na samotność starszych ludzi?

Redakcja IUVENIS - 06.11.2017
70

Robotyka rozwiązaniem na samotność starszych ludzi?

Starsze osoby, nieposiadające rodziny, nieraz umierają samotnie. Japończycy mają nawet specjalną nazwę, określającą to zjawisko – Kodokuszi, oznaczające cichą śmierć.  Stworzenie robota, opiekującego się starszą osobą, ma być rozwiązaniem, które pozwoli uniknąć śmierci w zapomnieniu.


I choć pomysł zrodził się w Japonii, to również w Polsce problem istnieje. W 2015 roku, w jednym z warszawskich bloków umarła starsza pani. Dopiero po dwóch tygodniach sąsiedzi zorientowali się, że coś jest nie tak, gdy w budynku zaczął unosić się fetor rozkładającego się ciała. Gdy policjantom udało się wejść do mieszkania, znaleźli zwłoki i wychudzonego kota.

W dużych miastach problem Kodokuszi występuje częściej. W społecznościach niehermetycznych, gdzie relacje sąsiedzkie są rozluźnione, rzadko nawiązywane są bliskie kontakty. Nieraz zdarza się, że starsza, samotna osoba nie ma nikogo bliskiego. W momencie, gdy umrze, nikt nawet nie zauważa, że jej zabrakło. Problem dotyczy przede wszystkim krajów wysokorozwiniętych, w których występuje tzw. samotność w tłumie.

Japońskie rozwiązanie

Toshiharu Makui z uniwersytetu Nagoi opracowuje technologię, która ma zrewolucjonizować opiekę nad starszymi, samotnymi osobami. Jak podaje portal wp.pl, naukowiec pracuje nad robotem, która ma kompleksowo dbać o potrzeby seniora, wliczając w to opiekę. Na razie jednak maszyna jest zbyt szorstka w obyciu i stwarza zagrożenie dla potencjalnego podopiecznego, mogąc uszkodzić jego wrażliwą, delikatną skórę. Jednak humanoidalny robot docelowo ma fizycznie opiekować się osobą starszą, co rozwiąże problem Kodokuszi.

Nie dziwi fakt, że takie pomysły kiełkują właśnie w Kraju Kwitnącej Wiśni. Japończycy są społeczeństwem szybko starzejącym się, choć w porównaniu z innymi nacjami, dłużej pozostają aktywni fizycznie i umysłowo. Statystycznie obywatele Japonii pracują o 8 lat dłużej od Polaków, pomimo faktu, że wiek emerytalny jest mniej więcej podobny. To wpływa na sprawność intelektualną i fizyczną Japończyków, choć nie rozwiązuje problemu ich samotności.

I choć rozwiązaniem mogłyby być migracje zarobkowe, jak ma to miejsce w Europie, to jednak Japończycy tworzą niezwykle hermetyczne społeczeństwo. Od 2008 roku rząd w Tokio zezwala na sprowadzanie pielęgniarzy z Indonezji, Filipin oraz Wietnamu. Jednak kandydaci muszą spełnić bardzo wyśrubowane wymagania kompetencyjne i językowe. Potwierdza to fakt, że zaledwie 1 na 5 kandydatów przechodzi proces pozytywnie. A problem pozostaje nierozwiązany – szacuje się, że do 2025 roku w Japonii będzie brakować około 380 tys. pielęgniarzy i opiekunów osób starszych.

Robotyka staje się więc rozwiązaniem, które może zniwelować problem Kodokuszi. I choć występuje on nie tylko w Japonii, ale i na całym świecie, to jednak inne nacje chętniej korzystają z pomocy opiekunów z zagranicy. Widać to chociażby w Niemczech, gdzie zatrudniane są polskie opiekunki, ale i u nas w kraju. Coraz częściej korzystamy z pomocy Ukrainek, które wypełniają lukę po opiekunkach wyjeżdżających na Zachód.

Comments

comments

70
Komentarze
Sonda

Czy należysz do lokalnego Klubu Seniora??

Loading ... Loading ...