Walentynki na zdrowie – dlaczego warto kochać?

Joanna Maciejewicz - 14.02.2018
107

Walentynki na zdrowie - dlaczego warto kochać?

Walentynki już na stałe weszły do polskiej tradycji. Święto Zakochanych, choć przez niektórych uważane za święto komercyjne, ma swój urok. Jest to jedna z wielu okazji, które pozwalają nam powiedzieć, jak bardzo kochamy bliską nam osobę.


Obchodzenie Walentynek ma swoje korzenie już w średniowieczu, jednak w Polsce zostały spopularyzowane dopiero w latach 90. XX w. Są jednak głosy, że święto to, pomimo katolickiego patrona Św. Walentego, nawiązuje do rzymskich Luperkaliów. Były one obchodzone 14 i 15 lutego ku czci Junony i Pana. Bogini była patronką kobiet i małżeństwa, zaś Pan – bogiem przyrody. Pomimo niejasnych korzeni Święta Zakochanych, jest ono coraz chętniej kultywowane przez ludzi na całym świecie.

Miłość – lek na wszystko?

Choć znaczenie święta jest symboliczne, pozwala nam wyrazić swoje emocje i uczucia w stosunku do drugiej osoby. Okazuje się, że szczęśliwie zakochani nie tylko zyskują partnera, ale też lepsze zdrowie. Czym jest miłość? Z hormonalnego punktu widzenia to fenyloetyloamina, analog… amfetaminy. Hormon ten pozytywnie wpływa na układ nerwowy. Co ciekawe, wspomaga także trawienie i sprzyja utracie wagi.

Przeprowadzone przez naukowców badania wykazały jeszcze jedną, pozytywną właściwość fenyloetyloaminy. Łagodzi ona objawy stanów depresyjnych. Powiedzenie więc, że we dwoje raźniej, ma potwierdzenie w biologii. Walentynki i wspólne spędzanie zimowych wieczorów poprawiają nastrój, a co za tym idzie, nasz organizm lepiej funkcjonuje.

Hormon miłości, a hormon radości

Fenyloetyloamina dodatkowo pobudza uwalnianie dopaminy. Jest ona potoczne nazywana „hormonem szczęścia”, który poprawia nasze samopoczucie. Wpływa na odczuwanie radości, zwiększenie motywacji, a także pomaga obniżyć poziom stresu. Lekarze wykazali również, że dopamina w chorobie pomaga walczyć z osłabieniem organizmu, wpływa także pozytywnie na pracę mięśni i ich regenerację.

Intensywny stan zakochania według lekarzy trwa od 18 miesięcy do 4 lat, jednak korzyści prozdrowotne udanych relacji są widoczne również po tym czasie. Dopamina, uwalniana przez fentyloetyloaminę, „przyjaźni się” z oksytocyną. Ten hormon odpowiada za uczucie empatii i tworzenie relacji międzyludzkich. Zakochani, którzy w początkowej fazie oszaleli na swoim punkcie mają więc większe szanse na późniejsze utrzymanie związku. A zdaniem badaczy wieloletnie relacje są dużo „zdrowsze” od krótkotrwałych uniesień. Osoby w stałych związkach rzadziej chorują, wykazują też większą odporność na przeziębienie, dodatkowo łatwiej przechodzą rehabilitację.

I choć wśród Polaków panuje przekonanie, że Św. Walenty jest m.in. patronem chorych psychicznie, to jednak oficjalnie traktowany jest jako obrońca przed ciężkim chorobami (głównie umysłowymi). Patron zakochanych w pewien sposób potwierdza więc, że miłość dba o nasze zdrowie.

Comments

comments

107
Komentarze
Sonda

Czy należysz do lokalnego Klubu Seniora??

Loading ... Loading ...